Zatopieni w brudzie uprzedzeń

Zatopieni w brudzie uprzedzeń

Gdy myślę o farmie, widzę błoto. Żałoba za paznokciami męża, strupy zaschniętej ziemi oblepiające kolana i włosy dzieci. Błoto pochłaniające moje stopy niczym niemowlę łapczywie ssące pierś matki, znaczące śladami butów drewnianą podłogę domu. Było nie do pokonania....
Książka, o której trzeba rozmawiać

Książka, o której trzeba rozmawiać

Zauważyłam, że o literaturze dla dzieci bądź młodzieży często piszą rodzice, którzy czytają swoim pociechom, torują w nich drogę ku miłości do słowa pisanego i większej empatii, dbają o wielopłaszczyznowy rozwój bądź szukają uporania się z trudnościami dorastania na...
Fuck America, czyli szydząc z asymilacji

Fuck America, czyli szydząc z asymilacji

A kiedy wojna się skończyła, było nagle dwóch Jakobów Bronskich. – Dlaczego było dwóch Jakobów Bronskich? – Było dwóch – wyjaśniłem – Jeden Jakob Bronsky, który stracił życie razem z sześcioma milionami, i drugi Jakob Bronsky, który przeżył...
W teatrze absurdu

W teatrze absurdu

„Pierwszego bandziora” Mirandy July trzeba ugryźć na swój własny sposób. To powieść, którą można przyrównać do egzotycznego dania. Wiele osób przekonuje nas, że powinniśmy je spróbować, ale jak przed każdym pierwszym odważnym kęsem, wzdrygamy się w...
W towarzystwie wstydu

W towarzystwie wstydu

Nie, nie zacznę tej recenzji od pisania o głośnych sprawach i akcjach jak #metoo, czy o Januszu Rudnickim, Woodym Allenie bądź skandalu wokół Harvey Weinsteina, albo że, gdy siadam do pisania, obok spogląda na mnie okładka Wysokich Obcasów z wymownym hasłem...