Czym jest wasze „Nie ma”?

Czym jest wasze „Nie ma”?

Próbuję uchwycić pisanie o „Nie ma” i nie ulec osobistemu „nie ma”. Próbuję i widzę zdanie „dziwne, że się rozpłakałem”. I choć to nie dziwne, że znów się rozpłakałam nad książką, to akurat to zdanie, które kończy jedną z historii...