Budując swoją córowiznę w „Po trochu”
Weronika Gogola. Gogolówna. Zapamiętajcie to nazwisko. Bo silny to debiut. Wkracza w kanon wybitnej prozy. Niczym Herkules czy Godzilla - przezwiska, które przylgnęły, do głównej bohaterki w szkole, gdzie ganiała za chłopcami z zaciśniętymi pięściami, bo strzały Amora...
Bitwa o książkę – Kolej podziemna
Drogi Colsonie, wybacz, ale pędziłam po twojej książce z prędkością Pendolino, a nie sapiącej lokomotywy. Nie było chwili na przystanek głębszej refleksji. Momentami wręcz klęłam na ciebie. Za zbytnią dosadność i banalność? Sama nie wiem. Pomimo ciężkiego i poważnego...
Kreśląc liryczne słowa w „Bezbronnej kresce”
Wracający koleją albo dorożką z wód, tudzież podróży służbowej, dysponowali odpowiednią ilością czasu, by rozkoszować się swoim łajdactwem, zutylizować je w wątrobie sumienia, a potem – tuż przed domem – wydalić z organizmu. Gdy lecisz samolotem, nie masz czasu, aby...
Roniąc łzy nad Hiszpanią
-Kim jest ta ślicznotka? - zapytała. - Dziennikarką z Polski. - A ja miejscową wariatką. Bardzo mi miło. Wracała z pola. Szukała dzikich szparagów, ślimaków, jadalnego ostu."Tego, co zawsze". Z tego co zebrała, będzie pięć albo sześć obiadów. Robi też na drutach,...
Książka, której nigdy nie wyrzucisz!
W cyklu „wprawiły mnie w bookistan”, który będzie zawierał te najlepsze z najlepszych, zacznę od książki, która pojawiła się na rynku wydawniczym w maju i swoimi 181 stronami skradła serce już nie jednemu czytelnikowi, recenzentowi czy krytykowi literackiemu. Mną...
Oksiążkuj się!
Lubię czuć to, czego nie widać. Składać się ze skrytych uniesień. Nigdy nie dających się poznać wici czarnych scenariuszy, kłębowisk wersji nieustannych zdarzeń, sensualności nieprzeżytego, niespotkanego, wyczekiwanego. Gdy piekąc coś w piekarniku poparzę sobie skórę...





