Z empatią dla młodszych na Święta

Wiem, że nie jest łatwo wręczyć dziecku książkę. Wiem, że nie jest łatwo zainteresować dziecko książką. Rodzice sami potrafią przyznać, że pracują więcej i interaktywna zabawa czy wieczór z refleksją nad książką to niekiedy luksus, na który nie pozwala im pęd życia....

Nowości na regale – grudzień 2018

Grudzień wydawniczy zawsze zwalnia z nowościami, co nie oznacza, że nie znajdzie się nic do czytania. W okolicach świąt i przerwy świątecznej zawsze sięgam po coś opasłego i zaległego. Nowości na regale w tym miesiącu będą miały ponownie odrobinę inną formę. To...

Czym jest wasze „Nie ma”?

Próbuję uchwycić pisanie o "Nie ma" i nie ulec osobistemu "nie ma". Próbuję i widzę zdanie "dziwne, że się rozpłakałem". I choć to nie dziwne, że znów się rozpłakałam nad książką, to akurat to zdanie, które kończy jedną z historii obecnych w tej książce, sięgnęło...

Czytaj wstecz, czyli zachwyty z przeszłości

Trudno znaleźć ludzi o podobnej wrażliwości. Którzy rzucają się w ramiona płaczu w kinie i nie ma siły, który by ich od tego powstrzymała. Którzy płaczą, gdy widzą piękny zachód słońca czy podczas reklam. Takich, którzy wybuchają perlistym śmiechem i nie ma drugiego...

Leczenie grafiką, czyli autoterapia w komiksach

Zdarza się, że czytelnicy tkwią w mylnym przekonaniu, że komiksy to tylko te kolorowe "gazetki" o superbohaterach albo z gatunku fantastyki. Jeśli miałabym odczarować ten jakże krzywdzący mit, to kazałabym każdemu sięgnąć najpierw po dwa polskie komiksy: "Totalnie nie...

Symfonia przetrwania, czyli Albania w słowach Małgorzaty Rejmer

Codziennie oglądaliśmy programy, z których wynikało, że Albańczycy są najszczęśliwszymi ludźmi na świecie, i wierzyłem w nie, mimo, że cały kraj był otoczony drutem kolczastym, a żeby pojechać do przygranicznej wioski, potrzebowałem specjalnego pozwolenia. Jeśli coś...

Nowości na regale – listopad 2018

2/11 - Wyczekiwany przez wielu Mariusz Szczygieł. Intrygujące "Nie ma". Choć nie czytam recenzji przed własną lekturą, żeby się nie sugerować, to początki jakichkolwiek opinii wypadają do tej pory wyłącznie pozytywnie. Opowiada prawdziwe historie o „nie ma”. Nie ma...

Zatonąć w sobie, czyli „Jezioro” Bianki Bellovej

Zanurzyć się w prozie ujętej w "Jeziorze", to jak skoczyć do wody z niepewnym gruntem. Nie widzisz dna, niepokoi cię, że niezidentyfikowane stworzenie muśnie twoje stopy, wzdrygasz się, obawiasz, że coś pociągnie cię na dno. W odmętach ciemnej wody czai się...

Ludzki głos przyrody, czyli wsłuchajcie się w „Drzewo życzeń”

Gdy czytam książkę przeznaczoną dla dzieci, wykorzystuję więcej niż jedną parę oczu. Dlaczego? Ponieważ nie można oceniać takowej pozycji tylko z perspektywy surowego, doświadczonego życiem, bądź broń Boże, marudnego dorosłego. Zatem szukam wtedy dziecka w sobie,...

Uporać się z białym, czyli piękno reportaży Ilony Wiśniewskiej

Nie wiem wiele o dalekiej Północy. Można powiedzieć, że tyle, co nic. Jeszcze mniej podróżuję w dalekie strony. Gościem samolotu byłam raz w życiu. Najdalsze podróże odbywam za pośrednictwem książek i od talentu pisarza zależy jak głęboko wchłonę w miejsca, ludzi i...

Facebook

Facebook By Weblizar Powered By Weblizar